wtorek, 22 sierpnia 2017

konie i papugi

Dzieci wróciły wczoraj z koni bardzo podekscytowane i zadowolone. Cieszyła je też wizyta w Papugarni - Filipkowi na ręce siedziała papuga i go dziobała. Jeździli na koniach, czyścili je, z chęcią dziś wstali (o 6!!!) i wrócili tam. Niestety Klara nie zjadła obiadu, wieczorem udało się nakarmić tostem. Popołudniu biegali z Dominikiem i Natalią, choć dla dziewczynek to nie było proste.
Wieczorem Fela po drzemce w żłobu do 21:30 kitwasiła się w łóżku i nie mogła zasnąć, już nawet Filip i Klara wcześniej padli.
Dziś konie i Hydropolis, fajnie, będę miala blisko do odbioru. Wieczorem ma wpaść chrzestna Feli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz